Zdjęcie, od którego wszystko się zaczęło

Rok 2007, ciepły letni wieczór w San Marino, taki z rześkim wiatrem, który wreszcie daje odpocząć po trudnym do zniesienia upale. W krótkiej kolejce do lunety pozwalającej na podziwianie krajobrazu stałam właśnie za tą dziewczyną. Włoszka, dla mnie taka klasyczna. Piękna, bo fascynuje mnie ten typ urody. Pewnie tylko ja zauważam to zdjęcie w rodzinnym folderze z wakacji :)

Zdjęcie to jest zawsze krótka chwila. A więc, krótka chwila, gdy opadło jej ramiączko bluzki i wszystko do siebie idealnie pasuje. Chyba właśnie wtedy zaczeła się moja pasja do patrzenia na kobiety- smukłe, albo te bardziej miękkie; stylowe, w dopracowanych strojach, lub te nonszalancko ubrane w koszulkę z H&M; te, które od pół roku nie były u fryzjera i te, które co tydzień są u kosmetyczki…. wszystkie na swój sposób piękne, z tą ulotną kobiecą nutą wdzięku, z tymi opadającymi ramiączkami do kompletu.

Chyba to jest jedno z moich pierwszych ukochanych zdjęć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s