Styczeń

Siedzę właśnie przed komputerem i poszukuję nowej partii ubrań dla mojej córki. Po tym, jak w piątek po południu zorientowałam się, że kolejne jej legginsy kończą jej się 5 cm nad kostką, właściwie, nie mam wyboru :)

I właśnie teraz do mnie dotarło, że wybieram już ubrania z rozmiarem na 3latkę. Trochę do tych trzech lat brakuje, ale naprawdę, coraz mniej- co widać też po jej rozwoju. Jest taka delikatna, ale też rezolutna i uparta. Jest kaskaderką. Ma w sobie strach przed postaciami z bajek, ale nie zawaha się nawet przez ułamek sekundy, wchodząc na hokery, stołki i inne konstrukcje, z których z kwikiem radochy skacze jak wiewiórka. Taka zwinna. Nieśmiała. Moje dziecko jest nieśmiałe? Wolne żarty :) A jednak, to ona, a nie ja. Jest sobą, a nie mną. I uważam, że jest cudowna, choć czasem byłoby mi miło, gdyby była sympatyczniejsza dla innych ludzi i nie ignorowała ich bezczelnie, ale, no cóż. To jej wybór :))

Uczę się szanować jej charakter [I tak się na nią wściekam i połowy nie szanuję, przeklinam pod nosem wkurzona i ubieram ją na siłę, gdy już mam dosyć jej wrzasków i naprawdę chcę wyjść], zafascynowana tym, jaka jest. Ciekawe, czy, gdy kiedyś będziemy mieli inne dzieci [i, że będzie ich więcej to też], będą choć trochę do niej podobne.

IMG_0391_1 IMG_4639 IMG_4669z_1

Reklamy

12 thoughts on “Styczeń

  1. U nas też etap ubierania na siłę! ;) Tak jak kiedyś ledwo wstał i chciał się ubierać, tak teraz histeria… Jakbym go siłą nie ubrała, to Wojtuś chodziłby w piżamie do wieczora i w tejże szedł na spacer…

    1. Gdy mamy czas to stosuję system cierpliwych zachęt, czytania książek w międzyczasie i ubierania na dworze albo na schodach- podstawa to założyć buty w domu. Nie zawsze mogę sobie jednak pozwolić na bycie w 100% AP.

  2. zdjęcie z parasolem <3 love! love! love! Ubrań dla 3latki poszukujesz? :D My ze 104 już wyrastamy, co oznacza, że niebawem Olek będzie Polcie na rękach nosił ;-)

  3. p.s. wiem, że nie lubisz Pepco (ja też!) ale widziałam tam przecudowne legginsy za 9,90 w złote grochy <3

    1. :) Chyba nawet nie będę ryzykować. Nie będzie mi się chciało potem chodzić z reklamacją, a jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakiekolwiek ubranie z pepco przetrwało w dobrym stanie.

  4. Ala ja właśnie ubranka w poszukiwanych przez Ciebie rozmiarach wyprzedaję. Więc jak czegoś konkretnego szukasz to daj znać, może mamy w naszym przepastnym pudle z napisem „za małe” ;)

    A poza tym Twoja Polcia to chodząca słodycz :*

    1. Paulino :* :) Nieodmiennie- szary, biały, pudrowy róż i jasny brąz ;) Spodnie, sukienki z długimi rękawami, tuniki ;) Buty też, ale kwestii butów na ten rok jeszcze nie ogarnęłam, bo na razie przeżywam żałobę po tym, że Polinda wyrosła z rozmiarówki Emeli ;)

  5. Nie będą! Każde jest inne, niepowtarzalne i wyjątkowe i dla mnie to „cud genów”, że z tej samej kombinacji za każdym razem „wychodzi” co innego, tak różnorodnego. :-))
    Buziaki dla Małej Ślicznotki! :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s