Grudzień

Tak bardzo przestałam dzielić się swoją prywatnością na blogu, aż okazało się, że… nie mam o czym pisać. Wszystko wydaje mi się zbyt prywatne. A potem mi głupio, bo wiem, że czekacie na zdjęcia, na kilka słów, na naszą historię październikowej wyprawy do Gruzji… i nawet nie wiem, od czego zacząć.

Im człowieka mniej w internecie, tym więcej go w prywatnym życiu i u mnie się to sprawdza. Układamy puzzle, budujemy tory Lego Duplo, jadamy ostatnio wiele pyszności, ja żyję narodzinami i kolejnymi ciążami dookoła mnie, już jako doula na 100%. Mogłabym tak długo wymieniać. Choćby o naszych ślimaczych poszukiwaniach nowego domu. Przedpołudnia to czas na pracę. Magiczny deadline o godzinie 15tej, gdy z niecierpliwością pędzę do żłobka. Potem to już czas dla całej naszej rodziny i przyjaciół :) Naprawdę, same nudy.

Mieszanka zdjęć z ostatnich miesięcy

pinezki.wordpress.com

Piękność i jej usta na botoksie


pinezki.wordpress.com

Łazienki!

pinezki.wordpress.com pinezki.wordpress.comKaory Art uzależnia


pinezki.wordpress.com pinezki.wordpress.com

Moje kolejne realizacje albumów i zdjęć.

pinezki.wordpress.com

No selfie control

pinezki.wordpress.com pinezki.wordpress.comIMG_2455 IMG_3451

IMG_3927

Światło jesienią jest nagrodą za moją deprechę przedzimową.

IMG_3935 IMG_3950z

No selfie control part 2

IMG_4131z IMG_4482 IMG_6002 IMG_6017 IMG_6032 IMG_6170

Advertisements

19 thoughts on “Grudzień

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s