Niezapominajka

Kiedyś postanowiłam, że na moim blogu nie będzie żadnych medycznych treści. Ma być lekko i przyjemnie, bo dookoła jest zbyt wiele przytłaczających historii, a tutaj zaglądasz po to, by się zrelaksować i obejrzeć zdjęcia. Tak miało być, ale…

Dostałam propozycję, która dała mi do myślenia. Wiem, że czytacie to, co piszę, uwielbiam Wasze komentarze, te kilka wyjątkowych maili i wiadomości, że coś Wam się podoba, robi wrażenie, skłania do przemyśleń i uzmysłowiłam sobie, że tej propozycji nie mogę zlekceważyć, bo to nie dla mnie, tylko DLA WAS, moje kobietki. Dlatego dziś będzie trochę inaczej.

IMG_2358_1

Do lekarza chodzę, przede wszystkim, gdy się źle czuję. Raz na jakiś czas wykonam kilka badań krwi, żeby się upewnić, że nic nie wychyla się ponad normę. Raz na jakiś czas zaliczam również wizytę u ginekologa i zawsze uderza mnie to, że w poczekalni spotykam tylko kobiety w ciąży, co poniekąd jest zrozumiałe, bo w stanie błogosławionym wizyty ginekologiczne są już codziennością. Z drugiej jednak strony: Gdzie się podziewa reszta babeczek? Tych, które jeszcze nie planują dzieci? Tych, które ich nigdy nie będą mieć, lub tych, których dzieci już dawno dorosły…? Ich tam nie ma.
Dlaczego? Nie ma czasu.. nie ma pieniędzy na prywatnego lekarza… przecież nic się nie dzieje… zapomniałam się zapisać… po co mi to, skoro nie mam faceta… znacie te argumenty? :)

A przecież to niemal nasz obowiązek, by przynajmniej raz w roku wykonać badania cytologiczne- szybkie, bezpłatne, bezbolesne. Liczba zachorowań na raka szyjki macicy nadal jest zasmucająco wysoka. Regularne badania ginekologiczne nie są dużym wysiłkiem, tak łatwo to zmienić.

Postanowiłam wesprzeć kampanię „Kwiat Kobiecości”, bo nie o siebie się boję, a o bliskie mi osoby- mamę, ciocię, babcie, o Was, Dziewczyny. Pamiętajcie o tym, żeby chociaż raz do roku zadzwonić do swojego lekarza i umówić się na randkę :)  Od organizatorów Ogólnopolskiej Kampanii „Piękna bo zdrowa” otrzymałam delikatną i uroczą czerwoną niezapominajkę- bransoletkę, dzięki której i ja będę pamiętać- nie tylko o tym, by się badać, ale także, by rozmawiać o tym z innymi kobietkami.

IMG_2360_1 IMG_2374_1 IMG_2379_1 IMG_2398_1

NIE ZAPOMINAJ o badaniach ginekologicznych! NIEZAPOMINAJKI żyją dłużej!
Zostań NIEZAPOMINAJKĄ!
Blogerki dla Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości i Kampanii „Piękna bo zdrowa”

Chcesz się przyłączyć?
napisz: joanna@kwiatkobiecosci.pl
kup bransoletkęhttp://www.kwiatkobiecosci.pl ;
dołącz do społeczności niezapominajek na facebooku  lub
przekaż 1% podatku na rzecz działań profilaktyki raka szyjki macicy i innych chorób ginekologicznych realizowanych przez Ogólnopolską Organizację Kwiat Kobiecości: KRS 0000315362

kwiat

Advertisements

8 thoughts on “Niezapominajka

  1. Badam się, badam! Regularnie. Wam Młodym powiem jeszcze, że gdyby nie wewnętrzny przymus robienia cytologii raz w roku to nie byłoby mnie już wśród żywych. Powtórzę za Alicją – badajcie się Kobietki!
    Ola Sz.

  2. Ja się cieszę, że kobiety naszego pokolenia są tak świadome, że chcą się badać i o siebie dbać.
    Chociaż z drugiej strony myślę sobie, że znam całą masę młodych dziewczyn, które do ginekologa zaglądają tylko po tabletki i tak łykają je miesiącami, latami bez badań i zbędnych pytań lekarza… „bo ja tylko po receptę”.
    Tak, czy inaczej widzę krok milowy do przodu, kiedy patrzę na moją babcię i pokolenie mamy mojej, gdzie większość kobiet trafia do lekarza z problemem… już nie profilaktyką. Spacerujmy, więc na te randki za rękę z mamą, ciocią , babcią :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s