Dobre święta.

Z moich obserwacji wynika, że Boże Narodzenie obchodzisz prawdopodobnie nawet wtedy, gdy jesteś ateistką. Święto, które weszło do kultury masowej razem z przystrojoną choinką, kolacją z rodziną, nawet ze swoją nazwą, która mówi wszystko na temat.

Od kilku lat coraz częściej mam problemy ze zdefiniowaniem swojej religijności, ale jednak każde święta chrześcijańskie mają dla mnie wymiar religijny. Dlatego bolało mnie do dziś, że nie umiem poczuć świątecznej atmosfery, która przecież wcale nie oznacza pierniczków, barszczu, śnieżynek i choinki. Nie mogłam poczuć tego, że czekam na doroczne urodziny małego Pana Boga. Nie mogłam się skupić, bo taki dziwny jest dla mojej rodziny ten czas.
IMG_0691IMG_0599IMG_0574
A wczoraj potuptałam z Polcią wieczorem do kościoła. Wyszłyśmy na chwilę do sklepu, widziałam, że w kościele trwa nabożeństwo. Mała ciepła rączka w mojej dłoni zaciągnęła mnie w stronę oświetlonej świątyni i w stronę muzyki. W kościele właśnie kończyła się msza, podczas której banda uśmiechniętych dzieciaków śpiewała nieznane mi (Już!) piosenki do dźwięków gitary. Pola stała jak zaczarowana. Słuchała (Ona! Słuchała!) każdego mojego słowa o tym, że wszyscy cieszą się z tego, że kilka tysięcy lat temu przyszedł na świat maleńki chłopiec. Ten chłopiec zmienił bieg historii i dał ludziom nadzieję i radość. A te prezenty, wspólna wieczerza to symbol tego, jak bardzo wszyscy się cieszą.

Kiedy szeptem opowiadałam jej tę historię, łzy spływały mi po policzkach i czułam jak ta prawdziwa świąteczna amotsfera zaczyna mnie otaczać. Niesamowite, że ludzie na całym świecie celebrują właśnie narodziny dziecka. Nawet, jeśli w ogóle o tym nie pomyślą, nie przeczytają przed kolacją Pisma Świętego… nawet. Dopóki dzieje się dobro, wszystko jest ok.
IMG_0639IMG_0630IMG_0669I owszem, też mamy pierniczki, których nie lubię, ale zrobiłam Poleczce kila zdjęć z jej pierwszego piernikowania, i siedzę wieczorem z Dumnym Tatą przy szklance miodu pitnego. Ale to wszystko ma dla mnie ten drugi wymiar, którego (co tu dużo mówić) możecie mi zazdrościć :)
Najbardziej nie mogę się doczekać Wigilii, z rodzicami, z moim bratem i jego żoną, z babcią. Wiem, że będzie… idealnie normalnie, choć to pierwsze święta bez naszego pieska Tima, czego sobie nawet nie umiem wyobrazić. Rozpisałam się dziś prywatnie, ale jeśli kiedyś moja rodzina tu zajrzy, to niech wiedzą, że ich uwielbiam, kocham i lubię z nimi być.

Koralowa Mama rok temu napisała o tym, że Boże Narodzenie, to święto kobiet rodzących. Obowiązkowa lektura. Czy pomyślałyście kiedyś o tym, w jakich warunach Maryi przyszło rodzić dziecko? A nawet, jeśli nie wierzycie w tę historię, w tę religię…. w jakich warunkach przychodziły na świat dzieci 2 tysiące lat temu? Cud narodzin nic nie stracił do dziś. IMG_0598 IMG_0613 IMG_0661

Advertisements

39 thoughts on “Dobre święta.

  1. W końcu ktoś przypomniał sobie o Chrystusie… Cały świat od listopada huczy o świętach, ale nikt nie wspomina o tym, co świętujemy!!! Przecież to Jezus sponsoruje nam najbliższe dni!!! Świat zapomniał o Najważniejszym….

  2. Nawet nie wiesz jak bliskie mi są Twoje słowa. Wszyscy lubią świętować często zapominając o najważniejszym… dlaczego.
    Pięknego, świątecznego czasu Wam życzę ♥

  3. Przepiękne słowa, rozczuliły mnie na wieczór niesamowicie.
    Dziękuje i mimo, że to już koniec Świąt to życzę Wam samych pięknych, najpiękniejszych kolejnych.

    1. Hmmm, może właśnie na sam koniec świąt ten wpis ma jeszcze większe znaczenie- bo zniknie jedzenie ze stołu, lampki choinkowe, a trochę radości jednak pozostanie :)

  4. Pola jak zwykle śliczna i przesłodka. A odnośnie tego co napisałaś, z moją wiarą bywa różnie i nie jestem z tego powodu dumna ale za bardzo przeraża i przytłacza mnie ta cała otoczka, kościół i zasady, które nie mają większego sensu, księża, którzy niestety w większości są hipokrytami, że ciężko jest mi być taką katoliczką jak bym chciała ale Boże Narodzenie to jest takie Święto, które pozwala mi zatrzymać się na chwilkę i pomyśleć dlaczego wierzę, po co mi to i jaki to ma dla mnie znaczenie. No i to przecież takie radosne Święto, więc radujmy się:)

  5. Cudna . ;)) I kapciuchy mamy te same. :) Dla mnie święta zdecydowanie nie mają wydźwięku religijnego, nie tylko ze względu na mój brak wiary, ale jakoś nigdy w moim domu religijność świąt nie była podkreślana

  6. No właśnie! :) Ja sama, choć nie jestem katoliczką, tłumaczyłam ostatnio „swoim” dzieciom w zerówce jak to było…. że dziecko się narodziło w szopie, że zwierzęta były bo tam mieszkały po prostu, a nie że ktoś je przyprowadził do zdjęcia :P że dziecko leżało na sianie, bo nie było kołdry. że sami królowie przyszli do małego dziecka oddać mu pokłon… słuchali z rozdziawionymi japkami :P dzieci, które od 6 lat obchodzą Boże Narodzenie, wyglądały jakby słyszały to po raz pierwszy w życiu… gdy porównywałam ówczesne warunki do obecnych robiło to na nich jeszcze większe wrażenie. a Pani od religii uczy ich na pamięć piosenki i sprawa załatwiona :P

    1. No, to ja Ci dziękuję, że im o tym opowiedziałaś, mimo, że nie jesteś wierząca. Bo to tak naprawdę lekcja historii- mniejsza o to, czy to był Jezus- kiedyś dzieci przychodziły tak na świat, a my nie umiemy docenić tego, co teraz mamy… bo nie myślimy o tym, jak trudno było kiedyś.

  7. Taki mały dżings. Bożenarodzenie czy też Gwiazdka to nie jest święto katolickie, ba nawet nie jest chrześcijańskie. To prastare pogańskie święto mające zaznaczyć najkrótszy dzień w roku. Tak naprawdę nie wiadomo, kiedy urodził się Jezus. Kiedyś obchodzono jego urodziny 6 grudnia. Przesunięto obchody jego urodzin, by wykrzewić stare obyczaje. Ale się nie udało, nadal świętuje się w podobny sposób :)

    1. Lavinko, wiele po studiach historycznych mi nie zostało, ale o tym akurat wiem :) I do pierwotnej pogańskości naszego kraju mam stosunek bardzo pozytywny. Sęk w tym, że urodziłam się w czasach, w których Boże Narodzenie zostało już w ten termin na dobre wszczepione i, że zostałam wychowana w kulturze chrześcijańskiej- dlatego celebruję właśnie narodziny dziecka, własnie w tym dniu :)

    2. A ja zostałam wychowana przez ateistów i ten dzień obchodzimy jak święto rodzinne. Zero opłatka, Jezuska, aniołków czy innych bajek. Ot wręczanie prezentów, czasem bez choinki i lekkostrawny drobny poczęstunek. To tak jak z pisankami i Wielkanocą, która oczywiście też nie ma nic wspólnego z religią katolicką, wszak wyznaczana jest z faz księżyca – stara tradycja, którą przywłaszczył sobie Kościół i teraz narzuca innym sposoby świętowania. I może by wreszcie przestał.

    3. Dziękuję za uwagi, cieszę się, że możesz spędzać swój wolny czas w dowolnie zaplanowany przez siebie sposób, ale jeszcze bardziej cieszę się z tego, że ja również mam taką możliwość :)

    4. I oby tak zostało. Ja to bym mogła świętowac bez przerwy, wszak na świecie ciągle jest jakieś święto lub ważna rocznica :)

  8. Pięknie napisałaś. My swieta spędziliśmy w szpitalu ( Julek poważnie nam sie rozchorowal), zupełnie inaczej przeżyliśmy ten czas. Zmieniła nam sie optyka….
    Ściskamy Was świątecznie/ noworoczne ;)
    Pola wymiata, cudna jest!

  9. Wiesz, napisałaś o tym, co też podczas Świąt poruszyłam w swoim domu. Abstrahując od pogańskich tradycji, które zostały tu wspomniane przez Lavinkę i ogólnego mojego stosunku do kościoła, to uważam, że dobrze żeby przynajmniej niektóre dni miały głębszy sens. Inaczej Święta będą tylko pyszną, bogatą ucztą, choinką i stosem prezentów. A to nie o to chodzi.
    Dziękuję Tobie za ten post:)

  10. Wzruszajace :) też starałam się przekazać Młodemu istotę świat (choc chinka i prezety go zelektryzowały oczywiście) i to nawet mimo mojej trudnej relacji z instytucja kościoła. W przyszłym roku nasze rozmowy będa wygladały podobnie. Czy przekrzyczę otoczenie sprzedajace wizję Świętego Mikołaja na każdym rogu, na każdej stronie gazetki promocyjnej i w ogole wszędzie? Nie wiem, będę próbowała :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s