Warszawo!

Kilka dni temu na Facebookowej części tego dziennika wspomniałam, że wyjeżdżamy do Warszawy, żeby weekend spędzić w miłej atmosferze, wśród innych blogujących mam (i nie tylko wśród nich! ;)). Zaprosiła nas firma Pampers. Przewrotnie, prawda? Suszące się w naszym domu pieluszki wielorazowe, to przecież nasza słodka codzienność. Nie miałam nigdy potrzeby mówienia o historiach nocnikowych, ale mam wrażenie, że to tak pasjonujący temat, że naprawdę trudno się bez niego obejść.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA .

.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

.
Nie da się ukryć, odkąd Polcia chodzi do żłobka, jednorazówki zagościły na dobre w repertuarze. Wielo w żłobku się po prostu nie sprawdziły- panie (czyt. „ciocie”) poprosiły jednak o dostawę celulozy. Czasami wielo nie sprawdzają się również w nocy, wprawdzie coraz rzadziej, ale jednak.
Między innymi dlatego zdecydowaliśmy, że chcemy uczestniczyć w spotkaniu Akademii Maluszka Pampers. Agata mnie namówiła, tym bardziej, że była to chyba jedyna możliwość, żebyśmy wreszcie poznały się osobiście. Spotkania bloggerek chyba to do siebie mają. Było to moje pierwsze takie spotkanie eventowe i bardzo obawiałam się, że będzie sztucznie, że będzie na siłę…. i wiecie, co? Niełusznie! Dziewczyny z firmy organizującej spotkanie były przemiłe, pomocne. Warsztaty, lunch we Flamingu oraz cały nasz wyjazd, były fantastycznie przygotowane, organizacja na 100%, co sprawia, że zarówno ja, jak i Dumny Tata, jesteśmy pod wrażeniem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Akademia Maluszka poświęciła ten weekend na warsztaty pod hasłem „Spokojny Sen Maluszka”- ja potraktowałam je raczej jako przypomnienie tego, że warto kreować rytuały przed zasypianiem, że muszę być cierpliwa, kiedy Polcię męczą wychodzące zębisza…. przypomniałam sobie też, jak bardzo płakałam w dzieciństwie nocami, krzycząc, że boli, bo „kości mi rosną”- nie przyszło mi do głowy, że czasem moje dziecko tak samo może coś boleć, a potrzeba przytulenia się do mlecznej piersi jest jedynym ratunkiem, jaki zapłakanej Poli przychodzi do głowy.

1476112_642757642443361_1549794305_n.

.

947309_642757382443387_2058189264_n

.

SONY DSC

Jedyny zgrzyt, o którym już napisała u siebie Hafija to reakcja na płacz dziecka. Jesteśmy stanowczo zdania, że płaczące dziecko ZAWSZE należy w nocy przytulić, dać mu wsparcie, bliskość. Kompletnie do mnie nie przemawia głaskanie dziecka po plecach i niewyciąganie go z łóżeczka w imię zasady „bo się dziecko przyzwyczai, że może być wyjęte”. Ano, może :) Nie widzimy w tym nic złego, bo łóżko to nie więzienie :)
Czasem także mi się nie chce nosić nocami na rękach, bujać… ale czasem to robię, jeśli to akurat najlepszy sposób. Czasem nie robię, i też jest dobrze- swoboda- tego słowa czasem brakuje w naszych relacjach z dziećmi. Na szczęście do tego samego wniosku doszłyśmy na spotkaniu.

Wspólny obiad, długie rozmowy, przemiła atmosfera i jeden z najpyszniejszych obiadów ostatnich tygodni ;) A najważniejszą wartością są dla mnie ludzie, z którymi miałam przyjemność spędzić ten weekend. Wizytę w stolicy wykorzystaliśmy również na inne ważne dla nas odwiedziny, spotkanie z przyjaciółmi, lenistwo przed telewizorem i takie tam, wiecie ;) Mamy szczerą ochotę to powtórzyć. Naprawdę było warto!

(Autorką części zdjęć jest Hafija.pl Dziękuję za ich użyczenie… i za to, że jesteś:))

1476590_642757332443392_489447425_n (1)

Advertisements

16 thoughts on “Warszawo!

  1. Ale fajnieeeee:) Zazdraszczam takich spotkań. Jednym z wielkich minusów mieszkania na Pomorzu jest to, że Warszawa tak daleko!

  2. My też miałyśmy być. Ah jak szkoda! Niestety zawiało nas aż na Podkarpacie. Aliszia, a Ty na tych fotkach wyglądasz jak 18-tka (no max 20-tka).

    1. Hihi ;D Bo ja się młodo czuję ;) Ale zdecydowanie bliżej mi do trójki z przodu, a na zdjęciach wydaję się sobie właśnie coraz starsza :)

      Mam nadzieję, że jeszcze znajdziemy jakąś okazję do spotkania :*

  3. Następnym razem jak będziecie w Warszawie koniecznie dajcie znać, jak tylko bedzie istniała tak możliwość a Wy bedziecie mieli ochotę to bardzo chciałabym Was wreszcie poznać na żywo :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s