Rainbow Dream

Sporo osób pyta mnie o to, jaką kupić chustę. Ani ja, ani Dzidziuch nie jesteśmy specjalistkami, bo są w naszym kraju osoby takie, które po odcieniu nitki poznają rok produkcji chusty. Ale nie dla mnie takie szaleństwo :) Ja i Pola nie mamy wielu wymogów- chusta musi być miękka, bardzo cienka i ładna i ma przede wszystkim pracować na naszych ramionach i plecach. Mam trzy chusty (w tym jedną kółkową, na sprzedaż już), które to zadanie spełniają i więcej mi do szczęścia nie trzeba ponad to, by je co jakiś czas wymienić na inną gamę kolorystyczną.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zdarza się jednak co jakiś czas, że ktoś nam podrzuci chustę do sfotografowania- takich przyjemności sobie  nie odmawiam :) Będę tu co jakiś czas wrzucać te nasze zdjęcia, może ktoś z Was właśnie wybiera wzór dla siebie i szuka natchnienia.

Girasol Rainbow Dream (Polska Tęcza) z wątkiem Broncreado… wiem, wiem, brzmi to bardzo enigmatycznie, ale chustomaniaczki to do siebie mają, że wymyślają coraz dłuższe nazwy i nie trzeba się tym wcale przejmować :) Jest to miękka i cieniutka bawełna, mam wrażenie, że delikatnie śliska, bardzo łatwo się wiąże i nie jest w niej gorąco, choć dla mnie, miłośniczki spokoju, zbyt wiele kolorów :) Poza kolorami nie widzę żadnych wad! No i frędzle! Proszę Państwa! Są frędzle!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Reklamy

14 thoughts on “Rainbow Dream

  1. Nie dla mnie pasiaki i frędzle;-) Ale wasze chustowe zdjęcia uwielbiam.
    Taki didymos mi się marzy(http://ocah.typepad.com/.a/6a00e5549756c08833013487b54a1f970c-320wi), choć różowego nie lubię;-). I jeszcze Amadeus im wunderland, albo ahoj kokadi.
    Tymczasem nosimy się w twardych,ale za to supernośnych rapalkach. 9.5kg Janka na biodrze przez 1.5h jestem w stanie nosić. Ja wolę na plecach, ale jemu się spodobało wiązanie na biodrze. Pozdrawiamy

  2. Kurczę, a ja się do chusty nie mogę przekonać. Mam wrażenie, że się w niej udusimy. Jakoś mi nie leży, niewygodnie i już w przeciwieństwie do nosidła.
    I jak patrzę na Polę szczęśliwą zamotaną to mi, żal, że my tej miłości nie podzielamy.

    1. Wiele zależy od wiązania. Te pierwsze wiązania dla niemowlaków muszą być ciaśniejsze, bo muszą wspierać delikatny kręgosłup. Żadne nosidło, nawet ergonomiczne, nie da takiego wsparcia.

      Potem, gdy dziecko jest starsze, w chuście robi się luźniej. No i Tula! Wielka miłość większości mam noszących! :)

      Aaaa, jeszcze, dusi się przede wszystkich w chuście elastycznej- pod tym względem elastyczne nie mają szans z tkanymi.

  3. Piękna chusta. Bardzo pasują Polci takie pastele. My nosimy w Tuli, Lila bardzo lubi uciąć sobie drzemke w niej. Tez tak macie, ze wszyscy sie za Wami oglądają jak idziecie zachustowani. Raz na Krecie spotkała nas śmieszna sytuacja. Idziemy, ja, D. I Lila w nosidle u mnie na plecach. Mija nas młody gość i zagląda do wózka i z przerażeniem w oczach krzyczy ” where is the baby?!”. Ja sie tylko odwrocilam i pokazalam, liluchne spiaca u mnie na plecach. On wybuchnal śmiechem. Przestraszył sie chyba, ze gdzies ja zgubilismy.

    1. WSZYSCY się oglądają! Jeśli ktoś się nie spojrzy lub nie odwróci, to chyba tylko dlatego, że nie lubi dzieci ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s