I jeszcze nas to cieszy!

Zrobienie ostatnio Poli porządnego zdjęcia graniczy z cudem! Na każdym ujęciu widać bowiem, małe łapska zwinnie podążające w kierunku wymarzonego celu- obiektywu. Cel napaści jest oczywisty! Oblepić obiektyw kleistymi łapskami. I jeszcze pociągnąć za pasek aparatu i spojrzeć tam, gdzie mama patrzy. Fotografowanie to duże wyzwanie dla Dumnej Mamy.

Coś tam się od czasu do czasu uda ująć, ale z reguły na zdjęciu brakuje jednego oka, jednej ręki lub, wręcz przeciwnie- wszystko to jest w nieskończonej ilości, bo Pola rusza się szybko.

Ale ja będę dzielna! Będę ćwiczyć!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na trzech poniższych zdjęciach widać proces przemieszczania, któremu zazwyczaj towarzyszy radosne pokrzykiwanie, które chyba ma dodać otuchy… lub zmobilizować mnie do współwędrówki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chwile spokoju są. Nawet dwie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Advertisements

10 thoughts on “I jeszcze nas to cieszy!

  1. Jaka sukienula:) no i sposob raczkowania Mati ma identyczny! Jedna noga na kolanie, druga na stopie:d juz sie balam, ze to sie nadaje do ortopedy, ale widze, ze to normalka:) Ach ta Polutka, taka z niej blondyna, nie moge tego jakos objac:))

    1. Żebyś wiedziała ;) Też natrafiłam na inne dzieci, któe tak raczkują i jestem spokojniejsza ;) Polda ten „krok” na stopie traktuje jak turboprzyspieszenie ;D

      A co do blondu- uwierz mi, że gdy ją trzymam na rękach, to wygląda, jak niemoje dziecko, bo te włosy są wręcz białe. Geny taty okazały się zwycięzcą.

  2. Mimo wszystko piękne te zdjęcia, a może mają takie być, nie do końca zaplanowane bo pokazują jaka w tym momencie jest Pola – żywa i ruchliwa. Moment w jej życiu uwieczniony to najważniejsze. :)

  3. Ale pieknie raczkuje… Mila tez blondynka sie robi ale nie wiem po kim.. Ja ciemna, Robert troche jaśniejsze.., zobaczymy :-)

    1. Zapraszam ;) Po szybkim rzucie okiem widzę, że ja już u Ciebie byłam i, oooo, urosła Wasza córka od tego czasu! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s