Ślub Zuzy i Michała

Miałam jakieś 14-15 lat, kiedy poznałam Zuzę. Angelika, najbliższa mi wtedy dziewczyna na całym świecie, pokazała mi ją z zazdrością: „Zobacz, to jest Zuza, JEGO dziewczyna. Niezbyt dobrą ma opinię i gdy się z nią rozmawia to nie jest sympatyczna”.

Kto by pomyślał…. że te X lat poźniej to ja będę JEGO żoną, a Zuza, ta fantastyczna, naturalna, pozytywna i zakręcona młoda pani naukowiec będzie piękną panną młodą w krótkiej sukience, której JA wykonuję ślubne zdjęcia.

I kto by pomyślał, że nawet nie będę wiedzieć, co się dzieje z Angeliką, czy czasem o mnie myśli, gdzie mieszka i co teraz robi :-) Nawet młodość potrafi być przewrotna i z wyjątkiem tego jednego poczucia straty, ja lubię takie przewroty :)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s