Zachwyty, jak zwykle.

Kiedy ona się uśmiecha i śmieje, to okazuje się prawdą, że nie ma piękniejszej rzeczy na świecie, niż śmiech dziecka. Własnego, bo cudze to już nie zawsze mnie tak optymistycznie nastrajają.

Zrobiłabym wszystko dla tego uśmiechu, ale cieszę się, jak głupia, że nie muszę robić wszystkiego, że wystarczy, że powiem jej „Dzień Dobry”, gdy się budzi, a ona obdarza mnie małym szczerbatym promyczkiem.

Jak dobrze, że jest z nami!

Advertisements

2 thoughts on “Zachwyty, jak zwykle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s