Rozpychactwo

To, co dzidziuch od godziny wyprawia w moim brzuchu, to już jest gruba przesada. Próbuję trochę popracować nad zdjęciami, ale wszystko mi podskakuje i absolutnie nie mogę się skupić. Ja rozumiem, że dzidziuch ma tam już ciasno, ale…. czy to nie jest pora na drzemkę? :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s